Menu

Wietnamski stół

Wybierając się do wietnamskiej restauracji nie warto jeść niczego przed wyjściem. Turyści często popełniają ten błąd i karą za sytość jest kac moralny dnia następnego. Jedzenie wietnamskie to nie tylko smaki, ale też kultura. Obiad jest bardzo ważną częścią dnia, jak również życia. Ok, idziemy do restauracji.

Wietnamski stół

Wybór restauracji nie ma we Wietnamie w zasadzie żadnego znaczenia. Każdy lokal oferuje podobne menu i oczywiście świeże składniki. Zamiast wybierać kilka dań, warto zamówić cały "set" czyli najpopularniejszy zestaw. Będzie on kosztował maksymalnie 65 polskich złotych. Czy to dużo? Przekonacie się poniżej.

 

Na stole ląduje "set" i możemy zabrać się za jedzenie. Warto zacząć od zupy. Wietnam słynie z ich ogromnych ilości. Jeśli dostaliście zupę Pho, to na jej bazie powstaje wiele innych zup. Jest tak popularna, że jada się ją praktycznie codziennie. Uwodzi zapachem oraz smakiem. Podczas jedzenia zupy nie trzeba się spieszyć, siorbanie jest dozwolone.

 

Jedną z przystawek mogą być sajgonki. Składają się zazwyczaj z kiełków, makaronu oraz owoców morza. Właściwie to od nas zależy, z czym chcemy zjeść sajgonki. Zazwyczaj jedna porcja składa się z 5-6 sajgonek. Kolejną przystawką na pewno będą krewetki saute, czyli największe. Smakują podobnie jak typowe krewetki, lecz podawane z sosem rybnym po prostu nas zaskoczą. Kuchnia wietnamska rzadko obiera krewetki tych rozmiarów - ta przyjemność zostaje klientowi.

 

Ogromne porcje warzyw oraz sałat nadają się do oczyszczania kubków smakowych. Na stole znajdziemy z pewnością kurczaka w wielu sosach oraz oczywiście rybę. Ryba zazwyczaj podawana jest w całości (z ogonem i głową) i doprawiana na kwaśno lub słodko. Do podkręcenia smaku korzysta się z sosu sojowego i bulionu rybnego.

 

Set kończą soki, napoje, kawa i herbata. Często znajdują się także sałatki rybne oraz dodatki w postaci grillowanych pałeczek (coś jak corn dogi). W cenie 65 złotych mamy obiad w zasadzie dla całej rodziny. Warto udać się do wietnamskiej restauracji? Jak najbardziej. Zaskakuje ceną i ilością jedzenia.